Wizerunek o. Matteo da Agnone

Zakres cen: od 55,00 zł do 120,00 zł

Wizerunek o. Matteo da Agnone to kopia obrazu wykonana metodą nadruku UV na płótnie.

Litania do Sługi Bożego, Ojca Mateusza z Agnone
Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Najświętsza Maryjo Panno Wniebowzięta, oręduj za nami.
Ojcze Mateuszu z Agnone, wstawiaj się za nami.
Ojcze Mateuszu, pokorny sługo Boży, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, człowieku wiary i modlitwy, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, wzorowy naśladowco Chrystusa, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, przykładzie życia Ewangelią, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, mistrzu życia duchowego, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, czcicielu Najświętszej Eucharystii, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, wzorze żarliwego dialogu z Bakiem, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, pałający wzruszeniem podczas Mszy Świętej, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, głęboki znawco Pisma Świętego, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, mały Bracie doskonałego posłuszeństwa, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, mały Bracie największego ubóstwa, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, mały Bracie nieskalanej czystości, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, blasku Braci Kapucynów, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, miłośniku ciszy i życia ukrytego, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, radosny w pełnieniu najskromniejszych posług, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, nieczuły na powab dóbr doczesnych, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, ufający Bożej Opatrzności, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, mężny pokutniku, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, kaznodziejo nawrócenia serc grzesznych, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, wsłuchany w pragnienia każdej duszy, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, roztropny w postępowaniu, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, czyniący cuda, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, czcigodny „ziemski aniele”, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, wielki czcicielu Męki Pańskiej, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, heroicznie krzyż dźwigający, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, u stóp krzyża płaczący, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, miłosierny dla grzeszników, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, współczujący ludzkim słabościom, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, podziwu godny w błaganiu o przebaczenie, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, opiekunie chorych i cierpiących, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, hojny dla potrzebujących, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, najdroższy przyjacielu ubogich, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, pogromco złych duchów, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, potężny egzorcysto, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, obrońco Wniebowzięcia Maryi, módl się za nami.
Ojcze Mateuszu, czule wzywający Jezusa w chwili własnej śmierci, módl się za nami.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Niech będzie błogosławiony Bóg w swoich Świętych,
niech będzie błogosławiony w pokornym Słudze Bożym Mateuszu z Agnone.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
Módlmy się:
Boże w Trójcy Jedyny, bądź uwielbiony za wszelkie dobra, którymi napełniłeś Sługę Twego, Ojca Mateusza z Agnone; on przez gorliwe życie duchowe według rad ewangelicznych oraz jako wybitny kaznodzieja i egzorcysta stał się przykładem dla Twoich wiernych. Wynieś, Panie, tego Sługę Twego na ołtarze, abyśmy lepiej mogli Tobie służyć, mnie zaś udziel łaski [tutaj wymienić prośbę], o którą pokornie proszę za jego wstawiennictwem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

SKU: Brak danych Kategoria:
Wizerunek Sługi Bożego o. Matteo da Agnone przedstawia go jako brodatego zakonnika w brązowym habicie kapucyńskim, trzymającego w ręku księgę z łacińskim napisem odnoszącym się do Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Nad jego postacią, w tle, unosi się sylwetka Maryi Wniebowziętej, co idealnie odzwierciedla jego ziemską misję oraz teologiczną spuściznę.
Ojciec Mateusz z Agnone – Agnone to włoskie, gdzie w 1563 roku urodził się Prospero Lolli, późniejszy kapucyn, kapłan i egzorcysta – Mateusz z Agnone.

Prospero od wczesnych lat wykazywał się niezwykłą inteligencją. Kiedy miał 18 lat, podczas zabawy nieumyślnie i śmiertelnie ugodził strzałą swojego 8-letniego kolegę. Aby uchronić chłopca przed wendettą ze strony rodziny zmarłego, rodzice najpierw go ukryli, a potem postanowili, że powinien opuścić rodzinne strony. Udał się do Neapolu, gdzie podjął studia z medycyny i filozofii.

Wielki wpływ na wybór jego dalszej drogi życiowej i powołania zakonnego miał serdeczny przyjaciel, kapucyn Tomasz z Trivento. Wsąpił do kapucynów w Neapolu. Około 1579 roku został wysłany do nowicjatu w Sessa Aurunca, gdzie otrzymał habit oraz zakonne imię Mateusz. Do 1586 roku przebywał w klasztorach w Aversie i Serracapriola, skąd wysłano go na studia teologiczne do Bolonii. Po ich ukończeniu przyjął w 1592 roku święcenia kapłańskie.
Z powodu wybitnego talentu od razu mianowano go kaznodzieją generała zakonu, o. Hieronima z Polizzi Generosa. Ojciec Mateusz głosił kazania wielkopostne i adwentowe, a swoje homilie spisywał w formie manuskryptów. Dzisiaj dokumenty te stanowią bezcenne źródło pomocne w zrekonstruowaniu duchowości zakonnika – skupionej wokół męki Jezusa Chrystusa, Niepokalanego Poczęcia oraz Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Mateusz z Agnone pełnił także posługę przełożonego i wykładowcy logiki w klasztorze w Vasto. W 1598 roku został wybrany na trzyletnią kadencję prowincjała. Podczas głoszonych kazań w rodzinnym Agnone dokonał poruszającego czynu – publicznie pojednał się z matką kolegi z dzieciństwa, którego przed laty śmiertelnie ranił.
Włoski zakonnik został obdarowany wieloma charyzmatami, wśród których szczególną rolę odgrywał dar wyrzucania złych duchów. Podczas egzorcyzmów, które przez kilkadziesiąt lat odprawiał o. Cipriano de Meo  demony manifestujące się w trakcie modlitwy wielokrotnie wpadały we wściekłość. Zły duch krzyczał, że ten pokorny zakonnik swoją śmiercią „popsuł im święto” – umierając dokładnie 31 października, czyli w dniu, w którym współcześnie masowo obchodzi się Halloween. „Po śmierci jest jeszcze gorszy niż za życia!” – to zdanie o. Cipriano słyszał z ust demonów wielokrotnie.
Ojciec Mateusz zmarł w opinii świętości w wigilię uroczystości Wszystkich Świętych, 31 października 1616 roku w Serracaprioli.