Obraz św. Szarbela Makhloufa, maronickiego mnicha

Zakres cen: od 55,00 zł do 120,00 zł

 

Wizerunek św. Szarbela to kopia obrazu wykonana metodą nadruku UV na płótnie.

Modlitwa do św. Szarbela o wiarę, nadzieję i miłość
Najmiłosierniejszy i Wiekuisty Boże Ojcze, Ty przez Ducha Świętego wybrałeś świętego Szarbela, aby świadczył swoim życiem o ważności życia nadprzyrodzonego, i ukazałeś go jako głos wołający i budzący sumienia. W Piśmie Świętym odnajdywał Twoją wielkość i świętość, w Eucharystii spotykał się z Twoją Boskością, a na modlitwie doświadczał pokoju i błogosławieństwa. W samotności eremu karmił się Chlebem Życia, a za przyczyną Najświętszej Dziewicy ukochał szczególnie Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.
Dlatego też proszę Cię, przez zasługi i wstawiennictwo świętego Szarbela, który tak gorąco Cię umiłował, abyś wlał w moje serce żywą wiarę, silną nadzieję i gorącą miłość, wraz z prawdziwą skruchą serca i mocnym postanowieniem poprawy. Prosimy Cię o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
SKU: Brak danych Kategoria:

 

Święty Szarbel (Charbel) Makhlouf urodził się 8 maja 1828 roku w Beka Kafra – małej wiosce położonej wysoko w górach Libanu. Na chrzcie świętym otrzymał imię Jusuf (Józef). Już jako dziecko odznaczał się głęboką pobożnością oraz zamiłowaniem do modlitwy i samotności. W wieku 23 lat wstąpił do maronickiego klasztoru św. Marona w miejscowości Annaja, gdzie przyjął imię zakonne Szarbel. Po odbyciu studiów teologicznych w klasztorze w Kafifan i przyjęciu święceń kapłańskich powrócił do Annai, gdzie posługiwał do 1875 roku. Wówczas ojciec Szarbel, pragnąc jeszcze większego odosobnienia, przeniósł się do pobliskiej pustelni pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła. Prowadził tam niezwykle ascetyczny tryb życia – pościł, umartwiał się, a większość czasu spędzał na żarliwej modlitwie i adoracji.

W pustelni spędził ostatnie 23 lata swojego życia. Zmarł w Wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia 1898 roku. Tuż po pogrzebie zakonnika nad jego grobem pojawiła się tajemnicza, jasna poświata, która utrzymywała się przez wiele tygodni. Ta niezwykła łuna sprawiła, że do grobu zaczęły przybywać rzesze wiernych, którzy wypraszali tam liczne uzdrowienia. Po kilku miesiącach władze klasztoru dokonały ekshumacji. Okazało się, że ciało ojca Szarbela było w doskonałym stanie – zachowało elastyczność, naturalną temperaturę oraz wydzielało tajemniczą ciecz, określaną przez świadków jako krew i pot. Mimo usunięcia wnętrzności oraz prób osuszenia ciała, substancja ta (uznana później za cudowną relikwię) sączyła się nieprzerwanie przez kolejne dziesięciolecia.

Beatyfikacji ojca Szarbela dokonał 5 grudnia 1965 roku papież Paweł VI, który również 9 października 1977 roku ogłosił go świętym. Do dziś grób pustelnika w Annai jest celem licznych pielgrzymek z całego świata.